Zobacz księgę gości.
Zostaw ślad po sobie.




Moja przeszłość.
2005
czerwiec
maj
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj




Linki

Blogi znajomych:
Fiat Lux.
Oczy tej małej.
Jej wędrówka.
Niebieski kwiat.
Iza.
Ona- Łobuz, On- Aniołek.
To właśnie miłość!
Anielllica.
Noc bezsenna.
Madelina
Adek.
SHE needs us by her side.
Jagodzia.
Miss you.
A place in HER heart.
Orion- inny świat.
Na jej dłoni usiadł kurz.
Oczy piwne.
Listy do spalenia.
Here Without You.
Football'owy Kwiatuszek.
Marta i Grześ.
Vendetta.
Anonimowo.
Historia serc...
Łzy szepczące.
Ekloga.
Nothing else.
Not 4 everyone.
Creed.
Na zawsze w jej sercu Ty.
For ever!
U wylotu nieba...
Serce zakochane.
Kiribati ujawniająca cząstkę swej duszy.
Justynka...
Pozwól jej kochać!
Życie Eweliny, jej życie...
Jego modlitwa.
Zmienił się...
KęczuŚ
Bibunio ;)
Nowy Anioł.
Marysia.
Nie-grzeszna.
Ja. inna?
Tarkun
Bubunio też kofany
Josie kofana




Wirtualne słowa wiatr też poniesie...Napisz do mnie.



Ktoś myśli o nas tak intensywnie, że serce traci pamięć i w inną stronę bije. I znajomy, choć zawsze niespodziewany, lęk sprawia, że nasze ciała znów odnajdują się."



My, serca, umieramy na samą myśl o miłościach, które przepadły na zawsze, o chwilach, które mogły być piękne, a nie były, o skarbach, które mogły być odkryte, ale pozostały na zawsze niewidoczne pod piaskiem. Gdy tak się dzieje, zawsze na koniec cierpimy straszliwe męki.



Młodość już taka jest, sama ustala granice wytrzymałości, nie pytając, czy ciało to zniesie. A ciało zawsze znosi.



Wszystkie dni stają sie takie same wtedy, kiedy ludzie przeastją dostrzegać to wszystko, czym obdarowuje ich los, podczas gdy słońce wędruje po niebie.



Kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały wszechświat potajemnie sprzyja twemu pragnieniu.



designed by Shili
for layouts.owner.pl
blog.pl
Przystań, tak cenna... I pościel w czerwone kwiaty.

Rutyna... Palce same wystukują w klawisze.. Odpowiednio, tak żeby zaspokoić ciekawość, żeby choć na chwilę zbliżyć czas - by zegar wybił tą samą godzinę, minutę, sekundę... Kiedyś gonitwa z czasem. Liczyła się każda sekunda, każda myśl... Teraz... Teraz już nie muszę się spieszyć. Wszystko mogę wykonywać jak w zwolnionym tempie. Zamiast rano - wieczorem, zamiast w nocy - rano... Potem... Po południu, później.. Innego dnia... Po prostu.

Mogę być dla Ciebie. Mogę, całą wieczność.. Nieskończoność. Twrać od początku do końca.

Nati 2005-06-23 14:48:00
skomentuj (31)
Jak bezszelestna myśl lotu motyla.

Jesteś.

Nati 2005-06-01 21:31:55
skomentuj (9)
Poproszę o dużą kawę z ogromną ilością mleka i cukru...
Kontynuacja miłego. "Nic" nie robienie trochę męczy. Zmęczenie jednak dość odmienne od tego, które codzienne w poprzednich okolicznościach.
Związki, zależności, zdarzenia ujęte w całość relacji. Forma przekazu jednak dalece spóźniona. Jutro zajmę podobne miejsce w rzeczywistości. Dzisiaj dzień dobiega końca. Czerpanie z trwającej nocy przekładam na przyszłość. Niedaleką.
Jeszcze tak wiele do zrobienia... Przyjemnego zrobienia...



Nati 2005-05-05 21:03:19
skomentuj (10)
Poza to, co widać..
Pachnę poukładanymi pragnieniami. Szepczę o nich w chaosie myśli pozytywnych.
-- Zobaczysz! Wiart strzepywać będzie łzy szczęścia z naszych policzków. --



Pulsuję... Zegarek. W kieszeni spodni. Czas goni. Jakby nie mógł zdążyć..
Nati 2005-01-21 17:04:43
skomentuj (39)
Nielogiczny uśmiech losu...
oczy
patrzą zachłannie
kiedy idziesz
korytarzem
moich myśli
najskrytszych

Wkroczę na nieznaną trasę. Trochę podświadomie. Dokonam ostrej selekcji. By uwypuklić. Wilczą chciwość. Tak. Jestem zachłanna. Życia. Nowych wyzwań. M. Z podwojnym podkresleniem tego ostatniego.
Będzie dobrze. Jak zawsze.

Nati 2004-12-29 11:19:43
skomentuj (25)
Echem odbite.
twoje wargi
na mojej dłoni

a ktoś mówił
że jest
granica
SZCZĘSCIA


Niektórzy pracują na nie całe życie. Innym wystarczy widok zachodu słońca.
Szczęście... dość enigmatyczne słowo.

W świątecznym kalejdoskopie oglądam swój niepowtarzalny obrazek. Widzę... Śnieg, gwiazdy, mróz... I czarny punkcik. W tle niebieska tęczówka. Jego teczówka...
Nati 2004-12-19 18:20:52
skomentuj (30)
Królowa w wazonie. I szczęście.
Delikatna... zmysłowa... dumna i wyniosła...
Bogini piękna. Niezwykła, jakże wrażliwa. Wrażliwa tak bardzo, że boję się dotknąć. Mogę jedynie patrzeć... Wiem, że ona tego pragnie. Pragnie, by patrzeć... Przyglądać się z każdej strony... Ostrożnie... Uważnie... Napawam się więc.
Drobne listki układające się w spójną całość. W idealną doskonałość...
I ta harmonia barw... Barw, które zawsze wzruszają...



"zakochać się...mieć dwie lewe ręce..."


Zapatrzona w Twoje słowa. Kołyszę się w rytm muzyki dobiegającej z sąsiedniego pokoju. Mówisz... Uśmiecham się. Tak zabawnie i trafnie wyróżniasz. Jest prawie ciemno. Widzę jednak Twoje oczy. Dwa błyszczące węgielki.
Pieczołowicie odgarniasz kosmyk włosów z policzka. Czuję ciepło. Znów się uśmiechasz. Milkniemy. Na dłużej. Niewymowana cisza przywołuje tak wiele. Synteza. Synteza Ciebie i mnie.


Nati 2004-12-04 12:15:49
skomentuj (23)